Szlakiem orzeźwienia – regionalne piwa z różnych stron Polski

piwa-regionalne-z-roznych-stron-polski

Moda na piwa rzemieślnicze trwa już od co najmniej kilku lat. Małe, zwykle lokalne browary odważnie sięgają po oryginalne receptury lub odkopują miejscowe tradycje piwowarskie. Jak grzyby po deszczu wyrastają też kolejne lokale, w których można się napić się wielu rodzajów piw, czasem o najbardziej zaskakujących smakach. A skoro, podróżując, próbujemy lokalnych potraw, to czemu by nie skosztować i piwa? Dlatego właśnie dziś na blogu BookApart.com zaproponujemy wam piwa, których warto spróbować wybierając się w określony region Polski 🙂

Piwa z Białegostoku

To Podlasie ma jakieś tradycje piwowarskie? Okazuje się, że ma, a niewielki Browar Gloger stara się je kontynuować. Zatem będąc w Białymstoku lub okolicach, poszukaj któregoś z licznych produkowanych tam piw.

Głos Wodza na przykład, to mocno alkoholowe, ciemne piwo typu Koźlak. To jeden produkt z całej linii trunków nawiązującej do osoby Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Białe Noce – te prawdziwe może nie występują w tej szerokości geograficznej, ale nieco bardziej na północ już tak. Gdy jest ciągle jasno i nie można spać, trzeba się orzeźwić – być może właśnie świeżym w smaku, pszenicznym piwem typu Witbier.

Nocne Antały to piwo marcowe. Bursztynowe, o lekkim chmielowym zapachu. Weź je, jeśli poszukujesz bardziej klasycznych smaków 😉

Piwa z Wrocławia

Od 2014 roku podniebienia wrocławian cieszą piwa z Browaru Stu Mostów, którego różnorodność oferty może się równać tylko różnorodności samego Wrocławia.

Jednym z najciekawszych produktów browaru jest Schops. Piwowarzy postanowili odtworzyć historyczny styl piwa, który był na tym obszarze warzony już w XVI wieku. Piwo Schops charakteryzuje się słodkim smakiem z nutami miodu i gałki muszkatołowej.

Salamander to piwo dla spragnionych ciekawych i nowatorskich rozwiązań. Oferuje całą gamę aromatów – od owocowych, po kwiatowe i ziołowe. Wygląda na to, że warto spróbować!

Rye RIS z malinami. Co powiesz na piwo z owocową nutą, które leżakowało w beczce? Słodkość gatunku piwa RIS (Russian Imperial Stout) została tutaj połączona z orzeźwiającą malinową kwaskowością.

Piwa z Poznania

Przesuwamy się nieco na północ i trafiamy do Poznania. Czego się tu napić? Jeśli pójdziesz do sklepu z piwami, to być może Twoją uwagę przykują kolorowe etykiety z ciekawymi nazwami, np. „Tu Byłem”, „Redneck” albo „Curacao”. To młodziutki Browar Setka atakuje swoimi niezliczonymi smakami. Co wybrać? Oto kilka podpowiedzi.

  kapitandrake

Kapitan Drake to piwo inspirowane drinkiem mojito, a więc przepełnione cytrusowymi nutami. Już sam widok puszystej piany działa orzeźwiająco 🙂

curacao-browar-setka

Curacao, jak pewnie niektórzy domyślą się po nazwie, to kolejna mocno cytrusowa propozycja na naszej liście. Tym razem jednak jest to piwo pszeniczne, a za orzeźwiający smak odpowiada dodatek skórek pomarańczy.

12565494_1742501452630404_572321217809335230_n

Apollo 19. Kosmonauta na etykiecie piwa? Czemu nie. Jest to czarne, wędzone piwo typu Porter. Smak który najprawdopodobniej albo się pokocha, albo znienawidzi. Ale spróbować trzeba 🙂

Piwa z Warszawy

A w zasadzie spod Warszawy, a konkretnie – z Piaseczna. To właśnie tam zlokalizowany jest browar Perun, który w stylistyce swoich produktów odwołuje się do najdawniejszych tradycji i wierzeń. Cóż więc pozostało, jak nie pokontemplować naszą słowiańską przeszłość smakując piwa z tego browaru?

Jasny Grom to goryczkowe piwo z aromatami owoców i karmelu. Bardzo lekkie i orzeźwiające, uwarzone w stylu amerykańskiego piwa typu Ale.

Noc Kupały to coś dla miłośników czekoladowego, palonego aromatu. To piwo chmielone „na zimno” – techniką, która pozwala uzyskać bardziej „trawiasty” aromat, który może wielu przypaść do gustu.

Behemoth to natomiast seria piw dla tych, którzy są szczególnie spragnieni mocnych wrażeń. Została zainspirowana mroczną muzyką zespołu metalowego o tej samej nazwie. Dla złagodzenia odbioru proponujemy sięgnąć po Sacrum – jasne piwo w stylu belgijskim.

Piwa z Trójmiasta

Jedziemy dalej na północ. Z Warszawy prosto do Gdańska dojechalibyśmy trasą A1, ale po tylu piwach doradzamy raczej pociąg. Browar Amber w swojej nazwie odwołuje się do bursztynu, nie mamy więc żadnych wątpliwości, że jesteśmy nad morzem. Z racji, że wyjazd nad morze to klasyczny pomysł na urlop, może warto dołączyć do niego równie klasyczne i sprawdzone smaki piwa.

Piwo Żywe to być może najbardziej znany produkt z oferty browaru. Niepasteryzowane, naturalne. Nie zaskoczy Cię, ale na pewno umili Ci czas spędzony w Trójmieście.

Koźlak to inny klasyk. Długo leżakujące piwo o głębokim karmelowym smaku i rubinowym kolorze.

Pszeniczniak odwołuje się do kilkusetletnich tradycji warzenia piwa pszenicznego na Pomorzu. To piwo lekko mętne i pełne chlebowo-owocowych nut.

To oczywiście tylko drobna część z całej masy piw rzemieślniczych dostępnych w Polsce. Zachęcamy więc do samodzielnych poszukiwań i odkrywania nowych piwnych smaków podczas podróży! I zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą noclegów, która dostępna jest na stronie BookApart.com.

Dodaj komentarz