BookApart.com radzi: jak pisać pocztówki i jak je dostawać

postcrossing-co-to-jest

Kolekcjonerem może być każdy, bo i zbierać można przecież wszystko. Wspomnienia, fotografie, porcelanowe słonie, stare samochody, obrazy, znaczki, monety, magnesy, listy, kapsle z napojów, stare karty telefoniczne, lalki i tak dalej, i tak dalej. Po prostu wystarczy, że coś lubimy, a wtedy pasja kolekcjonowania przychodzi sama. Nie dziwi więc fakt, że wśród miłośników podróżowania niemało jest tych, którzy zafascynowani są pocztówkami. A jako że nie zawsze mamy możliwość wziąć urlop, wynająć apartament w Stambule czy Rzymie i wyruszyć w drogę, warto wiedzieć, jak można podróżować nie ruszając się z domu 🙂

Postcrossing co to jest?

Krótko mówiąc, jest to międzynarodowy projekt wymiany pocztówkami, dzięki któremu możesz mieć pamiątki skąd tylko zechcesz i to bez wydawania pieniędzy na bilety lotnicze. Karta wstępu do opery w Sidney? A może zasuszony kwiat z łąki w Islandii? To wszystko jest w zasięgu ręki. I to za darmo. No, prawie… Ale cena znaczka chyba nie jest zbyt wygórowana, patrząc na to, co można otrzymać w zamian.

postcrossing-jak-to-dziala

Jak to działa?

Zasady są bardzo proste. Wystarczy wejść na stronę Postcrossing.com,  założyć konto i dołączyć do blisko 500 000 użytkowników z ponad 200 krajów na świecie. Jednak jak wynika z definicji wymiany, żeby otrzymać pocztówkę, należy najpierw samemu ją wysłać. W tym celu losowany jest adres, pod który wysyła się kartkę opatrzoną specjalnym numerem identyfikacyjnym. Gdy odbiorca otrzyma swoją przesyłkę, musi ją zarejestrować. Wtedy adres pocztowy nadawcy pojawi się jako następny w kolejce do pobrania przez kogoś kto będzie chciał wysyłać pocztówkę. I tak w kółko.

Dlaczego warto?

Zalet jest wiele, bo oprócz nowej kartki do kolekcji, tak naprawę zyskujesz dużo więcej niż kawałek kartonu. Po pierwsze, możesz odkryć miejsca na ziemi, o których wcześniej nie miałeś pojęcia i dowiedzieć się czegoś nowego. To taka mini lekcja geografii. Nadawcy często dodatkowo dzielą się różnymi ciekawostki oraz własnymi refleksjami, których nie sposób znaleźć w żadnym przewodniku. Po drugie, do pocztówki zawsze można dodać „coś ekstra”. Bilet wstępu do muzeum, bilet do metra, kamyk, muszla nigdy nie wiesz na co trafisz. Po trzecie, czy niespodziewane otrzymanie listu od zupełnie obcej osoby nie jest ekscytujące? Wyobraź sobie to uczucie, kiedy z podekscytowaniem codziennie rano otwierasz skrzynkę ciekaw, co tym razem możesz tam znaleźć. Po czwarte i ostatnie, Postcrossing po prostu łączy ludzi. Dzięki takiej inicjatywie zaciera się granicę, a wszyscy uczestnicy tworzą jedną, niepowtarzalną wspólnotę. Na znaczeniu traci kontynent, narodowość, kultura czy kolor skóry wszyscy piszą do wszystkich. I to po angielsku, więc od razu można doszlifować język.

postcrossing-co-napisac

Więc chcesz bawić się w Postcrossing. Co napisać na pocztówce?

Nie oszukujmy się, wysyłanie listu do nieznajomego to nie taka prosta sprawa. Jeśli więc brak Ci pomysłów, skorzystaj z tych:

1. Opisz swój dzień. Dla ciebie to nic takiego, ale dla kogoś, kto mieszka tysiące kilometrów stąd to może być naprawdę ciekawe!
2. Wymień kilka ciekawych faktów na temat miejsca, z którego pochodzi Twoja kartka.
3. Napisz swój ulubiony cytat. Może komuś też się spodoba?
4. Jedzenie podobno łączy ludzi, więc może podasz przepis na lokalne, tradycyjne danie?
5. Jeśli chcesz kogoś rozśmieszyć, możesz dosłownie przetłumaczyć polski związek frazeologiczny na angielski. Tylko nie zapomnij o wytłumaczeniu!
6. Powiedz, co sprawia, że się uśmiechasz, co lubisz, a czego nie, o czym marzysz. Razem z kartką wyślij kawałek siebie.
8. Opowiedz historię z życia, która czegoś Cię nauczyła.
7. Narysuj coś! Czasem słowa to nie wszystko.

Dodaj komentarz