Białoruś bez wizy? Wkrótce będzie to możliwe!

bialorus-bez-wizy-01

Od końca października 2016 możliwe będzie przekroczenie granicy z Białorusią bez wizy. Niestety nie bez ograniczeń. Dekret podpisany niedawno przez prezydenta Łukaszenkę mówi tylko o niektórych rejonach przygranicznych i zawęża długość pobytu do pięciu dni. Mimo tych ograniczeń jest to wciąż niepowtarzalna okazja, żeby zapoznać się z kulturą i klimatem tego wyjątkowego państwa.

Nie ma więc co zwlekać 🙂 Warto już zarezerwować apartament w Białymstoku i zaplanować sobie podróż. Oto ciekawe miejsca na Białorusi, które będzie można odwiedzić bez wizy.

Grodno

bialorus-bez-wizy-04

Grodno jest silnie związane z Polską – mieści się tam siedziba Związku Polaków na Białorusi, a nasi rodacy stanowią aż jedną czwartą mieszkańców miasta. Jest tak, ponieważ na przestrzeni wieków było ono przerzucane z rąk do rąk. Ciekawa historia, wyjątkowy klimat i wartościowe zabytki to wystarczające powody, aby skorzystać z okazji i wybrać się na wycieczkę. Do Grodna najłatwiej można dostać się pociągiem z Białegostoku. Co warto tam zobaczyć? Z całą pewnością Stary Zamek wybudowany pod koniec XIV wieku. Na przestrzeni stuleci wielokrotnie zmieniał on swój charakter. Początkowo gotycka budowla, za sprawą króla Stefana Batorego, zyskała cechy renesansowe. XVII wiek to kolejne zniszczenia wojenne i kolejna odbudowa. Niestety w następnym stuleciu zamek popadł w całkowitą ruinę. Dopiero w XX wieku zadecydowano, że dawna rezydencja królewska pełnić będzie funkcje muzealne. Dziś zobaczysz tam ekspozycje związane z historią Grodna – od epoki kamiennej po czasy Związku Radzieckiego.

Kiedy świetność Zamku w Grodnie zaczęła podupadać, król August III Sas zadecydował o budowie Nowego Zamku. Rezydencję wzniesiono w stylu rokokowym. To miejsce związane z trudnym okresem dla historii naszego kraju. Tutaj bowiem usankcjonowano II rozbiór Polski i to tutaj swój akt abdykacji podpisał Stanisław August Poniatowski. Zamek nie dotrwał do czasów współczesnych w swej oryginalnej formie. W czasie działań wojennych w 1941 roku został prawie całkowicie zniszczony. Odbudowano go wprawdzie w latach 50., lecz w tzw. stylu stalinowskiego klasycyzmu. Oryginalny, XVIII-wieczny charakter utrzymała jedynie brama wjazdowa. Dziś budynek stanowi siedzibę muzeum, w którym zobaczysz dzieła rzemiosła artystycznego, ekspozycję przyrodniczą, a nawet wystawy sztuki współczesnej.

Innym ciekawym zabytkiem jest najstarsza cerkiew na Białorusi. Początki Cerkwi św. Borysa i Gleba sięgają już XII wieku! Dziś świątynia zachwyca oryginalnością. Z powodu zniszczeń wywołanych przez powódź w XIX wieku konieczna była odbudowa całej ściany budynku. Brakujący fragment wzniesiono z drewna, dzięki czemu możemy oglądać dziś konstrukcję, której część ścian jest kamienna, a część drewniana.

To oczywiście nie wszystko, co ma do zaoferowania Grodno. Oprócz licznych zabytków i polskich śladów spotkasz się tu przede wszystkim z legendarną białoruską gościnnością.

Kanał Augustowski

bialorus-bez-wizy-03

Dekret prezydenta Łukaszenki zezwala też na zwiedzanie białoruskiej części Kanału Augustowskiego. To jeden z najpiękniejszych szlaków wodnych w Europie i zarazem ważny zabytek, ponieważ wiele śluz zachowało się jeszcze z XIX wieku. Jednocześnie jest jednym z najłatwiejszych spływów kajakowych. Jeśli więc lubisz kajaki, teraz spokojnie możesz dostać się na stronę białoruską drogą wodną bez wizy. Co znajdziesz „po drugiej stronie”? Fantastyczny ekosystem! Liczne jeziora i bagna są miejscem życia wielu unikatowych gatunków zwierząt, m.in. bociana czarnego i rysia. Jednocześnie uwarunkowania geograficzno-historyczne sprawiły, że jest to miejsce fascynujące kulturowo. Kanał Augustowski to punkt, w którym spotyka się Białoruś, Litwa i Polska. Pozwoliło to na wytworzenie specyficznych dialektów językowych i tradycji nieobecnych w żadnym innym rejonie. Warto więc wychylić głowę z kajaka i przyjrzeć się sposobowi życia lokalnej ludności.

Białoruska część Puszczy Białowieskiej

bialorus-bez-wizy-02

Wycieczki do części Puszczy leżącej za naszą wschodnią granicą organizowano już od jakiegoś czasu. Aby jednak dostać się do Parku Narodowego „Puszcza Białowieska”, konieczne są specjalne przepustki umożliwiające bezwizowe przekroczenie granicy. W tej materii zmieni się niewiele, ponieważ dekret Łukaszenki mówi tylko o Grodnie i jego okolicach oraz o Kanale Augustowskim. Jak jednak, jako miłośnicy Podlasia, moglibyśmy pominąć Puszczę?

Jeśli znasz już jej polską część na wylot, najwyższy czas przekroczyć granicę i zobaczyć, co dzieje się po drugiej stronie. Możesz w tym celu skorzystać z np. ofert wycieczek autokarowych. Jeśli znajdziesz grupę 10 zapalonych kolarzy, to będziesz mógł pojechać na wycieczkę rowerową. Indywidualnie bez wizy możesz przekroczyć granicę tylko na przejściu Białowieża-Piererow. Konieczne jest w tym celu posiadanie specjalnego dokumentu zezwalającego na zwiedzanie Parku Narodowego. Najważniejsze informacje znajdziesz tutaj.

Dodaj komentarz